innainaczej - archiwum
[strona główna]
czarne oczy.
2004-11-11 22:26:48
czarne oczy.
Dzień dzisiejszy jest drugim dniem od początku roku szkolnego, podczas którego nie robiłam NIC. Kompletnie nic. Trochę wydaje się być zmarnowany, ale kij to. Nie chcę nawet patrzeć na moją, jak to ją nazwała Madzia, "magiczną listę sprawdzianów", bo niestety wiem, co się na niej znajduje. Ale jest fajnie. Marzę sobie, słucham muzyki - "odświeżam" miłość do moich staroci (metallica, the kinks, uncle kraker), zakochuję się w apocalyptice. Znowu czytam. Jak zawsze nie mam czasu. Od dawna szukam nauczyciela gry na gitarze. I planuję różne i przeróżne wyjazdy. W tym narty. Śmieję się i w końcu jestem zdolna do płaczu. Wściekam się na siebie i innych. Denerwuję się. Znowu jestem bezradna. I głupia. Wyjątkowo. Nie rozumiem siebie. Myślę o Sylwestrze. O feriach. O wakacjach. O przyszłym roku. Martwię się. O wiele rzeczy.
fuck. miało być optymistycznie.
whatever.
skomentuj (22)